Ostatnio Sphinx rozpoczął nową kampanie "Super menu". Jej reklama jest według mnie bardzo fajna i treściwa, chociaż krótka - ledwo 20 sekund.
Nie o tym chciałem jednak napisać, bo na tworzeniu reklam się nie znam. Swego czasu bardzo chętnie jadałem w Sphinx-ie - m.in. shoarma była moim ulubionym daniem. Porcje były(i nadal chyba są) duże z mnóstwem dodatków, a do tego w przystępnej cenie. Idealne miejsce aby zjeść obiad na mieście.
Niestety z biegiem czasu zarówno obsługa Sphinx-a jak i podawane dania oraz napoje straciły w moich oczach. Żeby nie było - były to restauracje m.in w Złotych Tarasach.
Piwo oraz cola były widocznie i smakowo rozwodnione. Jedzenie było podawane ledwo ciepła, a po prośbie o podgrzanie wracało w podobnej temperaturze.
Kolejną sprawą były opowieści znajomych, który kiedyś tam pracowali - o tym jak wszystko jest przygotowywane.
Czyżby Sphinx miał się zmienić? Mam nadzieje, że tak.
Nie pozostaje nic innego jak przejść się i spróbować.
A jakie są Wasze doświadczenia z tą restauracją?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz